FC Energie Cottbus - FC Augsburg 3:1 
Energie Cottbus wygrało w pełni zasłużenie swój pierwszy mecz sezonu przeciwko FC Augsburgowi 3:1. Na Stadion der Freundschaft to właśnie gospodarze dominowali w przeciągu prawie całego spotkania, nie dopuszczając zbyt często przeciwnika do klarownych sytuacji podbramkowych.
Energie Cottbus swoją chęć wygrania meczu pokazało już w 7. minucie, gdy Marco Kurth znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Jego strzał prosto w Jentzscha nie zmienił jednak wyniku.
To co się nie udało Kurthowi, udało się Sergiu Radu. 23 minuta. Na skrzydle w trójkącie podawali sobie piłkę Shao i Angelov. Piłka ostatecznie znalazłą się pod nogami Chińczyka, który uderzył w długi róg. Futbolówka odbiła się jednak od słupka i z najbliższej odległości umieścił ją nie kto inny jak Sergiu Marian Radu.
Radość nie trwała jednak długo, gdyż piłkarze Energie wręcz sprezentowali przeciwnikom bramkę wyrównującą. W pole karne wrzucił piłkę Junior, Gerhard Tremmel próbuje ją złapać, ale zderza się z Igorem Mitreskim. Do pustej bramki trafia Thurk (27').
Utrata gola nie załamała Energie. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego do rzutu wolnego podchodzi Jiayi Shao. Chińczyk wrzuca piłkę w pole karne, a tam znalazł się Alexander Bittroff, który precyzyjnym strzałem zmienił wynik na 2:1.
Tuż po przerwie Augsburg zaczęło agresywniej, próbując jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Ich starania przyniosły jednak efekt odwrotny i to Energie Cottbus a nie goście strzeliło gola. Na skrzydle przedarł się przepięknym rajdem w pole karne Alexander Bitroff. Strzelec drugiej bramki wyłożył piłkę na około 8 metr, gdzie Emil Jula potężnym uderzeniem od poprzeczki nie dał szans bramkarzowi(63').
Prowadzenie Energie powinno być nawet jeszcze większe, ale najpierw strzał głową Burci trafił w poprzeczkę(67'), a później przepiękne uderzenie Juli wybronił Jentzsch(71')
Summa summarum Energie ograło zasłużenie FC Augsburg 3:1 i w przepięknym stylu rozpoczęło sezon 2009/2010.
FCE: Tremmel - Angelov, Brzenska, Mitreski, Bittroff - Burca - Kurth, Shao, Miatke(87. Kukielka) - Radu(84. Petersen), Jula(90. Sokolenko)
FCA: Jentzsch - Möhrle, de Roeck, Reinhardt, Bellinghausen(46. Brinkmann) - Ndjeng, Sinkala, Mölzl, da Costa Junior(62. Torghelle) - Kapllani(62. Traore), Thurk
dnia 09. sierpień 2009 15:29 [22]
| |

dnia 09. sierpień 2009 15:35
Nie chcę nic mówić, ale grali naprawdę dobrze! W pełni zasłużone zwycięstwo! Pięknie!

dnia 09. sierpień 2009 16:12
Dobry mecz, mimo szmaty Tremmela i Mitreskiego . 3-1 na starcie to dobry wynik. Super akcje Shao, Radu już (znowu) jest ulubiencem kibiców. W piątek Duisburg, czyli niedawny rywal z 1 BuLi. To bedzie mecz prawdy! Pozdro! 

dnia 09. sierpień 2009 16:20
No mecz przeciwko Duisburgowi to będzie poważny test tegosezonowych możliwości. Ale ogólnie, to tak, jak napisałem w tym temacie na forum:
http://fcenergie.pl/forum/viewthread.php?forum_id=2&thread_id=197
Więcej o sezonowych celach będzie można powiedzieć po pierwszych 5 meczach.

dnia 09. sierpień 2009 20:07
Zwycięstwo cieszy BRAVO FCE!! a zarazem nasuwają się pytania (wiem że się nie sądzi wygranych ale ......?) 1. Dlaczego Wollitz dopiero teraz postawił na Tremmela , nie widział tego wcześniej , czy bał się porażki i musi się do pewnych zmian przyznać w obliczu zagrożenia 2. Dlaczego nie jest wykorzystywana gra ofensywna Angelova tylko musi pilnować i łatać babole,,wzmocnienia" Cottbus Brzenski .3.Dlaczego tak mocno zajechał naszą dzisiaj młodą lewą stronę 4.Dlaczego w 90' minucie wpuścił Sokolenko którego nie widzi w składzie.co chciał udowodnić tym , jaka myśl szkoleniowa przemawiała . 4. Dlaczego tak mamy rozjechaną obronę . 5.Dlaczego będziemy grać co mecz w innym ustawieniu ( widać to było dzisiaj)...... celowo nie postawiłem znaków zapytania.Uważam że wyniki 3:1 jest bardzo dobry i z takim słaby Augsburg wypadliśmy bardzo przeciętnie i nie ma co się po dzisiejszym meczu zanosić . Wollitz dzisiaj jako trener show wypadł dobrze sprawiał wrażenie jakby on swoje a drużyna? swoje .itd...... Zwycięstwo jeszcze raz powtarzam cieszy ale czasami wynik nie odzwierciedla rzeczywistości i to mnie zasmuca !!!

dnia 09. sierpień 2009 20:48
1. Tremmel zdecydował się na grę dla Cottbus dopiero w tym tygodniu.
2. Angelov jest bocznym obrońcą trochę z przymusu, ponieważ mamy problem na tej pozycji.
3. Problemy kadrowe. Zobacz sobie na ławkę. Gdyby nie dwaj młodzicy, to mielibyśmy zaledwie 16 zdrowych zawodników. Wollitz nie miał zatem zbytnio wyboru.
4. Obrona akurat, moim zdaniem, stała dziś wyjątkowo dobrze jak na Cottbus.
5. Ustawienie w porównaniu do meczu w Magdeburgu zmieniło się tylko w dwóch miejscach. Wspomniany wcześniej bramkarz i kontuzjowany Timo Rost. Wielkie roszady to to nie są.

dnia 09. sierpień 2009 21:04
no panowie, na start 3-1. Za tydzien zabierzemy sie za was Licze na bardzo dobre widowisko

dnia 09. sierpień 2009 21:11
Mi wystarczy pamiętne 1:0 sprzed dwóch sezonów 

dnia 09. sierpień 2009 21:35
a tam wcale nie;p mi tez wystarczy 1:0

dnia 10. sierpień 2009 00:59
Bylem na meczu i moge powiedziec ze dzisiaj FCE zagralo naprawde dobty mecz, mnie tylko martwi jedno, zamienilem z Kukim zaledwie pare slow bo sie spieszyl ale dal mi do zrozumienia ze Wollitz go nie widzi w skladzie i nie bedziemy go widziec za czesto w podstawowym skladzie. Takze mMario raczej opusci cottbus

dnia 10. sierpień 2009 01:09
@langer27
O prywatnych rozmowach nie powinno się pisać na forum.
Dużo ludzi ma prywatny kontakt z Kukim,ale co jest między Kukim i nami,powinno pozostać też między nami....jeżeli tak będzie to on powinien to ogłosić w Mediach!...jak na razie jest zawodnikiem FCE i niech tak oficjalnie będzie.
Pozdro.

dnia 10. sierpień 2009 10:57
A co ja niby takiego napisalem? przeciez odrazu widac ze cos jest nie tak jak w bundes byl podstawowym zawodnikiem a teraz wchodzi z lawki na koncowke. Kazdy chce grac dlatego pisze ze Kuki nie pozwoli sobie na to by siedziec i predzej odejdzie niz bedzie gral ogony.

dnia 10. sierpień 2009 11:35
No jakiejś wielkiej tajemnicy Longer nie zdradził. Koń jaki jest, każdy widzi...

dnia 10. sierpień 2009 11:57
Tremmel jest nr . 1 w Cottbus i nikt tego nie zmieni , chyba że on sam! Angelov i jego technika do przodu a nie niańczenie Brzenski ! śmiało mógł grać Pavicevic !! Kto jedzie młodzieżą do końca! zajedzie ich ! mamy 3:1 od 67' minuty Miatke oddycha rękawami a zmienia go dopiero w 87' minucie ! po co trzymać 19 latka tak długo !! Obrona ,to nie przypadek ( chyba że chodzi parami) znów zderzenie brak komunikacji ,kaski zakupić! Brak pomysłu na grę ! graliśmy u siebie w domu a momentami na 30metrze nie wiedzieliśmy co z piłką zrobić! dobrze że ten Augsburg był naprawdę słaby!! nie czepiam się nikogo stwierdzam fakty ! i nikt tego nie zmieni fakt wygraliśmy 3:1 po przeciętnym meczu ! @longer wspomnisz moje słowa nie daj że przegramy za tydzień to trenerek przestanie pajacować i wróci do łask Kukiego !! po Tremmela już wyciągnął ręke ! Niestety filozofia filozofią a ciśnienie wyniku ciśnieniem!!!

dnia 10. sierpień 2009 12:14
Zaczynasz być przewidywalny @Stoper 

dnia 10. sierpień 2009 12:41
Ja wiem czy to przewidywalność ? poczekajmy trochę, tyle się mówiło o nowej jakości FCE w tym sezonie , a tu nie widać nic i na dodatek ci co tą jakość dawali są na bocznicy! Fajnie wygraliśmy młode chłopaki zrobili mecz tylko jak długo? Dlaczego trenerek za wszelką cenę chce być najważniejszy nawet na Boisku ! czy my musimy przegrać żeby pewne sprawy otworzył mu oczy! wiem że to początek i właśnie ten początek falstart poza wynikiem, może trochę za ostro , może się mylę ale pewnych spraw nie da się oszukać!... LICZY SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM DOBRO FC ENERGIE COTTBUS!

dnia 10. sierpień 2009 12:54
Nie ma to jak zwycięstwo nazwać falstartem...

dnia 10. sierpień 2009 13:03
Jedni się cieszą z wyniku inni się smucą grą zaprezentowaną a karuzela dopiero ruszyła i obyśmy nie odcinali kuponów w tej zabawie...

dnia 10. sierpień 2009 13:07
No faktycznie. Mam wrażenie, że jest niewiele rzeczy, z których potrafisz się cieszyć... Boję się pomyśleć, co będziesz tutaj pisał, jeśli przegramy w Duisburgu...

dnia 10. sierpień 2009 13:28
Tak jak powiedziałem wcześniej wynik cieszy także mnie ale chłodnym okiem spojrzawszy na nasze poczynania już nie ! i czy przegramy z takim przeciwnikiem czy innym nie zmieni to faktu a żebym napisał na temat gry jeżeli będzie żle to żle a jeżeli będzie dobrze to dobrze . Nie jesteśmy jakimiś magikami piłki ale pewne sprawy np. w ustawieni czy to jest 1 buli czy 2 buli są nie do podważenia , myślę że trenerek w pewnych sprawach liczy na uda się albo nie ! i nie sądzisz chyba że zagram taką np. obroną już w piątek .. ja sądze że nie....

dnia 10. sierpień 2009 14:14
wiesz, ja sadze, ze po meczu z Duisburgiem wyjasni sie o wiele wiecej co do skladu, bo moze sie okazac ze Zebry ukaza wszystkie luki w skladzie. Msv to zespol z wyzszej polki jak Augsburg i stac na pewno nie beda, bo u nas to raczej stawia sie na ofenywna gre, zostawiajac tyl troche samemu sobie. Tak czy inaczej bedzie ciekawie

dnia 10. sierpień 2009 16:14
@Pankiew
Wiadomo, że prawdziwy test odbędziemy w Duisburgu, a faktyczną ocenę możliwości Energie będzie można wystawić dopiero po 4-5 kolejkach.
Z tego też powodu pianie z zachwytu nad Energie nie ma w tym momencie sensu. Tak jak nie ma sensu tak przesadne krytykowanie zespołu po zwycięstwie 3:1...

dnia 10. sierpień 2009 20:09
Luk nam już starczy ! zasadna krytyka nikomu krzywdy jeszcze nie zrobiła , a mówienie że nie możemy tak grać w takim ustawieniu i z taką obroną do przesadnych nie należy ! po prostu fajnie wygraliśmy i nic więcej pozytywnego ....
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|  29.08.2010 13:30
Schüco-Arena
2:1 |
| |
|  13.09.2010 20:15
Stadion der Freundschaft
-:- | | |
|